|
Blog > Komentarze do wpisu
Znamy rywali Prokomu w TOP16!
W Grupie E - dojdzie do pojedynku, klasyku - Barcelony czyli wielkiego pretendenta do wygrania Euroligi, z panującym Mistrzem - Panathinaikosem. W grupie F ciekawie - i na pewno emocji nie zabraknie - w meczach z udziałem Realu Madryt (prowadzonego przez Messinę), Montepaschi Siena i Maccabi Tel Aviv. My natomiast będziemy się przyglądać pojedynkom Asseco Prokomu, który trafił do grupy G. Finalisty poprzedniego sezonu nie trzeba nikomu przedstawiać. Ekipa trenera Paszutina ma za cel dotarcie do finału elitarnych rozgrywek. Ostatnio do składu dołączył podkoszowy z przeszłością w NBA – Anglik Mensah-Bonsu. Ponadto o sile Armii Czerwonej decydują ciągle J.R. Holden, Trajan Langdon, Ramunas Siskauskas czy będący ostatnio w wysokiej formie Viktor Khryapa. Jeżeli do tego składu dołożymy nierówno grających Sashę Kauna czy Zorana Planinića to od razu zauważymy, kto jest faworytem tej grupy. Unicaja Malaga opiera swoją grę na międzynarodowym towarzystwie z Amerykanami na czele. Omar Cook czy Taquen Dean, ponadto Hiszpanie Berni Rodriguez czy Carlos Jimenez wsparci Wyspiarzami – Robertem Archibaldem czy Joelem Freelandem, ponadto Grek Printezis czy Czech Welsh postarają się o jak najwięcej zwycięstw w konfrontacji z Prokomem czy Żalgirisem. O sile drużyny litewskiej decydują z kolei krajowi gracze (z Pociusem, Kalnietisem, Salengą na czele). Doświadczenie gwarantują obieżyświat, Marcus Brown czy Travis Watson. Zastanawiam się ile spotkań mogą w tej grupie wygrać koszykarze Tomasa Pacesasa? Osobiście stawiałbym na dwie pewne wygrane tj. u siebie z Żalgirisem i po walce z Unicają. Aby jednak awansować dalej trzeba by było wygrać, co najmniej trzy mecze i liczyć na przykład na dominację CSKA w grupie ( i przychylne wyniki innych spotkań). poniedziałek, 18 stycznia 2010, woitekski
|
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
|