Blog > Komentarze do wpisu
16-punktowy występ Polaka i świetny wsad nie pomogły

Rysie górą w Arizonie, Suns ciągle nie bronią..

Świetne akcje w ataku na przestrzeni pierwszej i trzeciej kwarty, dały przyjezdnym z Charlotte, niespodziewaną wygraną w Phoenix. Dla podopiecznych Paula Silasa, za którymi w wycieczce na Zachodnie Wybrzeże Stanów Zjednoczonych podąża legendarny Michael Jordan, była to już druga wygrana pod rząd (osiągnęli to dopiero drugi raz w sezonie). Po najlepszym występie w sezonie Kwame Browna (13pkt i aż 18 zbiórek w wygranym spotkaniu w Sacramento) tym razem prym wiódł tercet Stephen Jackson (16 oczek w drugiej połowie), Gerald Wallace i Boris Diaw (ex gracz klubu Polaka) - zdobywając razem 63 oczka. Niestety kolejny raz nie popisała się defensywa zespołu gospodarzy..

Drużyna Paula Silasa (zastąpił ponad miesiąc temu inną legendę NBA - Larry'ego Browna) przechodzi metamorfozę od kilku spotkań i można dostrzec ,iż wszsytko w tej drużynie zmierza ku lepszemu. Wysoką formę zespołu potwierdzają ostatnie potyczki - w Sacramento i własnie - w Phoenix.

Nie pomógł w rozbiciu przyjezdnych 16-punktowy (drugi taki występ w tym sezonie) dorobek Marcina Gortata..Nasz center zdobył wszsytkie swoje 16 oczek w pierwszej połowie (wyrównany po raz 4. rekord kariery), a także popisał się efektownym wsadem i zagościł w najlepszych dziesięciu akcjach nocy min. dzięki Steve'owi Nashowi. Lepiej od niego w zespole punktowali - Nash (27pkt/15as) i odchodzący 34-urodziny - Vince Carter (22pkt).

 Trener Suns - Alvin Gentry - niestety nie mógł być zadowolony ze skuteczności swoich graczy. Carter trafił 8 z 17 prób, Słoweniec Goran Dragić 2 z 8 rzutów, a Grant Hill rozegrał jeden ze słabszych spotkań na przestrzeni tego sezonu. Jego liczby to 8pkt (3/11) i 3zbiórki.

Defensywa Słońc znów zostawiła wiele do życzenia. Gospodarze przegrali walkę na desce 37-43, a ponadto pozwolili gościom na lepszą skuteczność z gry 50 - 46 %. Co ważne, Rysie odnotowały najlepszą skuteczność zza łuku, podczas swoich wyjazdowych spotkań, tego sezonu (52% i 9/17). Tak jakby słowa Marcina Gortata - "tak jak broni lider drużyny NBA, tak broni cały zespół" znalazły kolejny raz odzwierciedlenie na parkiecie..

 

Suns przegrali czwarty mecz z rzędu z Bobcats. Pozwolili aż 6. graczom rywala zdobyć co najmniej 10 oczek. Trzech graczy gości - D.J.Augustin (15pkt/10as), Gerald Wallace (22pkt/10zb) i Kwame Brown (12pkt/10zb) zdobyli tzw. double double. Możliwość gry w play off (pomimo faktu ,że minęliśmy połowę sezonu) dla już 11.teamu Zachodu, oddala się z każdym dniem.

Phoenix Suns - Charlotte Bobcats 107:114
Strzelcy meczu: S.Nash 27 (15 as), V.Carter 22, M.Gortat 16 oraz S.Jackson 23, G.Wallace 22 (10 zb), B.Diaw 18

Marcin Gortat znalazł się w 10. najlepszych akcji minionej nocy:

czwartek, 27 stycznia 2011, woitekski

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: eddy, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/01/27 12:24:49
To Nash a nie Gortat w top 10 ;]
-
Gość: Kazik-Polpha, 91.213.218.*
2011/01/27 14:20:49
Nash czy Nasz(Marcin) co to za różnica;) szkoda ,że nie wygrali
Nasz Kosz Enbiej.pl - NBA, koszykówka blog Czwarta Kwarta - to co najważniejsze o NBA blogi Blogi SportoweBlogi Sportowe Najlepsze Sportowe Blogi