piątek, 09 października 2009
Przed pierwszą kolejką

 

Już jutro czeka nas 5.spotkań pierwszej kolejki PLK. Przed własną publicznością będą miały okazję zaprezentować się drużyny beniaminków ekstraklasy tj. Polonii 2011 i Stali. Obie jednak drużyny czekają ciężkie boje z utytułowanymi potentatami – Anwilem i Turowem. Z meczu Stali z Turowem bezpośrednią relację o godz.18 zaprezentuje TVP Info Wrocław. Najciekawsze potyczki jednak powinny mieć miejsce w Koszalinie i Poznaniu. W skrócie teraz przedstawię składy, a także cele danych drużyn na nowy sezon.

Polonia 2011 – Anwil

Młody zespół Polonii 2011 od ponad dwóch lat realizuje plan nakreślony przez włodarzy klubu i trenera Mladena Starcevića. Efektem tej pracy jest awans do PLK. O sile zespołu decydują nasi rodzimi gracze, wsparci Dardanem Berishą. Naturalizowany obywatel Kosowa jest jedynym obcokrajowcem w składzie drużyny. O sile zespołu decydują też weterani ligowych parkietów – Leszek Karwowski i Przemysław Lewandowski. Pozostali zawodnicy to ciągle uczący się koszykarze, przed którymi ciężki sezon i zbieranie doświadczeń. Najwięcej kibice obiecują sobie po występach skrzydłowego Marcina Dutkiewicza, obrońcy Piotra Pamuły czy rozgrywającego Tomasza Śniega.

Celem drużyny jest utrzymanie się w PLK.

Z kolei w Anwilu ciągle nieco niejasna sytuacja kadrowa. Pierwszy powód to kontuzja Bartłomieja Wołoszyna, drugi zamiana Kevyna Greena na Mujo Tuljkovića. Igor Griszczuk dysponuje mieszanką doświadczenia z młodością. Niestety jak na razie zespół nie zachwycił formą w meczach przedsezonowych. Stąd też fani drużyny wypatrują, co dzień wieści z klubu na temat sytuacji obcokrajowców tj. rozgrywającego Mike’a Trimboli i podkoszowego Rasharda Sullivana. Pewniakami w składzie wydają się być Krzysztof Szubarga, Andrzej Pluta, Nikola Jovanović i Alex Dunn. O ich formę byłbym raczej spokojny, ale muszą oni dostać należyte wsparcie, z jak na razie słabej ławki..

We Włocławku, skąd wyemigrował do Gdyni dyrektor sportowy Arkadiusz Lewandowski, ciągle zapowiadają walkę o medale!

Typ na jutrzejszy mecz – to zwycięstwo Anwilu, po walce (nie więcej niż 10 punktów).

 

PBG Basket – Kotwica

Zespół Eugeniusza Kijewskiego w mocno przebudowanym składzie. Z minionego sezonu pozostał Wojciech Szawarski, a polską kolonię wzmocnili powracający do PLK Zbigniew Białek oraz Adam Waczyński. O sile drużyny na pewno będzie decydował rozgrywający Adam Graves czy dobrze znany trenerowi z Sopotu, rzucający Andrija Cirić. Trener Kijewski zdecydował się w tym sezonie bardziej na serbski zaciąg tj. Urosa Duvnjaka i Rajko Kjiajevića. W klubie trwają poszukiwania na pozycję centra. Jeśli uda się sprowadzić takiego gracza, wówczas wg. Kijewskiego zespół będzie kompletny.

Oczekiwania, co do nowego sezonu sięgają pozycji w pierwszej szóstce (by w I rundzie play off nie trafić na faworyzowanych – Asseco i Turów).

Ciężki orzech do zgryzienia ma nowy trener Paweł Blechacz. Nie łatwo będzie dorównać osiągnięciom i wysoko zawieszonej poprzeczce po Sebastianie Machowskim. Pomóc w walce o play off mają obyci już w PLK – Bartosz Diduszko, Piotr Stelmach czy Łukasz Wichniarz. Osobiście ciekaw jestem występów powracającego do Polski – Harrisa Danessiego. Duży wpływ na grę mają wywrzeć gracze zza oceanu – Omni Smith, Brian Freeman czy Darrell Harris.

Zamierzenia działaczy sięgają miejsca w pierwszej ósemce rozgrywek.

Typ na jutrzejsze spotkanie to wygrana poznaniaków, jednak po walce ( różnica 5 oczek).

 

Stal Stalowa Wola- PGE Turów

Szczerze mówiąc niewiele powiem o Stali, dopóki nie zobaczę pierwszych meczów tej drużyny. Forma tej ekipy jest dla mnie wielką zagadką. Trzeba powiedzieć, że skład również nie wiele nam mówi o potencjale ekipy. Testowani gracze amerykańscy też nie mają wielkich osiągnięć ani statystyk na swoim koncie. Jedno jest pewne - przed trenerem i zawodnikami ciężka praca i walka (przysłowiowe gryzienie parkietu) w każdym meczu, by się utrzymać w 12stce ligi. Tomasz Andrzejewski i Michał Gabiński (byli gracze Anwilu i Stali Ostrów) liczą na sporo minut. Rafał Partyka i Michał Wołoszyn chcą decydować o obliczu beniaminka. Jednak wiele będzie zależało od mocy graczy amerykańskich (z pozycji 1 i 5).

Cel – to oczywiście utrzymanie.

W Zgorzelcu hasłem na ten sezon będzie „do czterech razy sztuka!”. Czy to co się nie udało Saso Filipovskiemu - uda się Saso Obradovicowi? Siłę drużyny tworzą polscy kadrowicze z Wójcikiem, Witką i Roszykiem na czele. Do nich dokooptowano Chanasa czy Leończyka. Na więcej minut liczą min. młodzi Szymański i Bochno. Jednak wydaje się, że kluczowymi graczami okażą się Amerykanie – Michael Wright (wraca do koszykówki po poważnych urazach), Willie Deane (najlepszy zawodnik ligi bułgarskiej, a także wyróżniający się gracz na Litwie) czy Mistrz Czech – Justin Gray. Kibice spekulują, iż trener i włodarze klubu (dyrektorem sportowym został były działacz Śląska – Waldemar Łuczak) czekają na zakończenie rozgrywek przedsezonowych w NBA, by ściągnąć jeszcze jednego wartościowego gracza (?).

Plan minimum to awans do finału PLK i przejście pierwszej rundy Pucharu Europy

Typ na jutro to wysoka wygrana gości (20 punktami?)


Sportino - Polpharma

Inowrocław jest kolejnym przystankiem w karierze trenerskiej Mariusza Karola. Ten już bardzo doświadczony trener postara się zaskoczyć sceptyków i wykrzesać coś więcej niż tylko walka o utrzymanie, ze swoich nowych podopiecznych. Może plan jest nieco szalony, ale w ubiegłym sezonie Mariusz Karol i jego Polpharma była czarnym koniem rozgrywek! Nowy coach drużyny postawił na znanych sobie bliżej graczy jak: Rafał Bigus, Grzegorz Arabas czy Maciej Raczyński. Obok nich ujrzymy Artura Robaka czy Przemysława Łuszczewskiego. Jest też znany już z PLK - Sani Ibrahim. Gorzej sytuacja wygląda na obwodzie, gdzie mamy do czynienia z nieznanymi nam bliżej graczami-zagadkami: Anthony Anderson czy Theodore Scott. Można śmiało powiedzieć, iż od nich będzie wiele zależeć.

Celem Sportino jest awans do play off.

Kociewskie Diabły czyli była drużyna Mariusza Karola, najszybciej rozpoczęła kompletowanie składu i przygotowania do sezonu. Nowa miotła czyli Milija Bogicević po raz pierwszy poprowadzi samodzielnie zespół w PLK. Siłę teamu oparł on o dobrze znanych na Wybrzeżu graczach, Patricku Okaforze, Tony Weedenie czy Łukaszu Majewskim. Wsparciem i zarazem odkryciem Bogicevića mają być rozgrywający Brody Angley czy skrzydłowy Uros Mirković. Z Polaków solidne zmiany powinni dać w kolejnym swoim klubie - Piotr Dąbrowski czy Tomasz Ochońko. Działacze liczą również na rozwój Jacka Jareckiego i debiutanta w PLK - Damiana Kuliga.

Wydaje się, że marzeniem fanów byłoby powtórzenie wyniku z zeszłego sezonu.

Prognoza na jutro, to bardzo zacięty i wyrównany mecz z podtekstami. Kluczem może jednak okazać się zgranie Polpharmy, stąd mój typ +4 na konto farmaceutów.


AZS - Polonia Azbud

W Koszalinie znów zmiana trenera. Plusem Słoweńca - Rade Miljanovića są weterani ligi, George Reese i Igor Milicić. W dodatku na grę w Koszalinie udało się trenerowi namówić dwóch byłych podopiecznych trenera Urlepa, Vladimira Tićę i Michaela Kueblera. Wymieniona czwórka spokojnie powinna zagwarantować walkę o czołową ósmkę. Gorzej wygląda siła Polaków. Choć Milicić ma polski paszport, to jednak nie udało się Akademikom pozyskać wartościowego gracza. Łukasz Diduszko, Sebastian Balcerzak, Łukasz Wiśniewski czy Adam Metelski powinni raczej być zadaniowcami niż kluczowymi graczami klubu. Objawieniem może być litewski obrońca Gediminas Navickas. Nad skutecznością AZS-u czuwała będzie legenda PLK, w osobie drugiego trenera - Wojciech Królik.

Założenie działaczy to na pewno awans do play off.

Druga stołeczna Polonia swoje występy oprze o ligowych weteranów - 42.letniego Mike'a Ansleya, 33.letniego Branduna Hughesa czy 37.letniego Mariusza Bacika. Ponadto trener Kamiński znów doświadczenie zmiesza z młodością. Michał Przybylski, pogromca Iversona - Marcin Nowakowski, Kamil Łączyński czy nowy w PLK - Aleks Perka postarają się conajmniej pójść w ślady Przemysława Frasunkiewicza - by swoimi występami zasłużyć na grę w kadrze. Liderami drużyny mogą być młodzi Amerykanie, rzucający Josh Alexander (22 lata) i wczoraj zakontraktowany środkowy - Matt Kingsley (23 lata).

Celem na pewno jest walka o jak najwyższą pozycję przed play off.

Możliwy wynik na jutro, przy zaciętej grze obu ekip, to dwupunktowa wygrana gospodarzy.

czwartek, 08 października 2009
Dziś startuje sezon w PLK!

O 17.00, potyczką Trefla Sopot z Czarnymi Słupsk zainaugurujemy nowy sezon w Polskiej Lidze Koszykówki mężczyzn. Pozostałe mecze pierwszej kolejki odbędą się w sobotę i w niedzielę. Transmisje w tym sezonie zaprezentuje nam TVP Sport (dziś pierwszy mecz), a wyjątkiem od tej reguły będą spotkania Turowa Zgorzelec. Otóż główny sponsor klubu – PGE – zdecydował się na wykupienie praw do transmisji i emisji w TVP Info – Wrocław. Pierwsza transmisja w sobotę o godz. 18.00, a wicemistrz Polski zagra z beniaminkiem ze Stalowej Woli. Liga w tym sezonie, po weryfikacji klubów, będzie liczyła 14 zespołów, a rozgrywki sezonu zasadniczego potrwają do kwietnia. Niestety wskutek weryfikacji nie obejrzymy w lidze Stali Ostrów czy Basketu Kwidzyn.

Dwie drużyny w tym sezonie zaprezentują naszą ligę na arenie międzynarodowej. Obok występów Mistrza – Asseco Prokomu – w elitarnej Eurolidze, Turów zagra w Pucharze Europy. Obie drużyny też są uznawane za absolutnych faworytów rozgrywek i głównych kandydatów do finału. O ile w drużynie sopockiej, po raz pierwszy od dłuższego czasu mamy do czynienia z ciągłością składu i małymi zmianami, o tyle w zgorzeleckiej ekipie postawiono dość mocno na naszych polskich zawodników.

Na drugim biegunie, o utrzymanie powalczą teamy beniaminków – Stali Stalowa Wola czy Polonii 2011 Warszawa. Do grupy walczącej o utrzymanie należy też zaliczyć drużyny, które uratowały się przed spadkiem w minionych rozgrywkach tj. Znicz Jarosław i Sportino Inowrocław.

Największą gwiazdą PLK będzie, najlepszy gracz minionego finału – Qyntel Woods. Pozostanie tego gracza w drużynie Tomasa Pacesasa należy postrzegać w kategorii sukcesu. Woods ma nie tylko być gwarancją na kolejne M.P. ale również na awans zespołu do fazy TOP16 Euroligi. Na oblicze gry Prokomu wpłyną też nowe twarze zespołu – Pape Sow czy Jan-Henrik Jagla. Atutem Prokomu w lidze będzie naturalizowany – David Logan. Tutaj też warto wspomnieć o przepisie i obowiązkowej grze dwóch graczy z polskim paszportem podczas całego spotkania.

Dziś zaprezentuje składy dwóch drużyn inaugurujących sezon, a jutro postaram się po krótce opisać sytuacje pozostałych teamów.

Wśród Czarnych nowymi twarzami są: trener Igor Miglinieks i jego asystent Dainius Adomaitis. Także gracze - Ronald Clark, Dalibor Djapa, James Dru Joyce, a także dobrze nam znani ze Zgorzelca – Chris Daniels i Alex Harris. Do zespołu dokooptowano również doświadczonych polskich graczy jak: Dawid Przybyszewski, Wojciech Żurawski i Jacek Sulowski. Skład uzupełniają – kapitan – Marcin Sroka i dwaj młodsi gracze – Hubert Pabian i Patryk Przyborowski.

Celem drużyny jest walka o czołową czwórkę.

Z kolei w nowym Treflu mamy byłego szkoleniowca reprezentacji Łotwy – Karlisa Muiznieksa, a asystentem jego został Adam Prabucki. O sile drużyny mają decydować dobrze nam znani z PLK – Gintaras Kadziulis, Iwo Kitzinger, Marcin Stefański czy Cliff Hawkins. Nowymi twarzami w lidze są typowani na gwiazdy drużyny – Lawrence Kinnard i Saulius Kuzminskas. Ponadto w składzie drużyny mamy: Łukasza Ratajczaka, Jakuba Kietlińskiego, Pawła Kowalczuka, Pawła Malesę i Jakuba Załuckiego.

Cel tego zespołu to awans do play off i czołowej ósemki ligi.

wtorek, 06 października 2009
Anwil już zmienia, nowy gracz Czarnych

Wg. oficjalnych stron klubów z Włocławka i Słupska, na 48h przed oficjalnym rozpoczęciem sezonu 2009/10, kluby Czarnych i Anwilu dokoptowały jeszcze po jednym zawodniku. Do Anwilu zawita dobrze nam znany skrzydłowy – Mujo Tuljković. W Słupsku z kolei zagości dobrze znany z występów w Zgorzelcu – Alex Harris.

Tuljković – (203 cm)  był już dwukrotnie przymierzany do zespołu Anwilu. W 2002 i 2003 roku nie zagrzał jednak na dłużej miejsca we Włocławku (min. ze względu na swój temperament i różnicę zdań z Andrejem Urlepem). Reprezentował on jednak z powodzeniem barwy - Wisły Kraków (z Ansleyem, Hughesem czy Szybilskim), a następnie Polonii Warszawa czy Polpaku Świecie (świetnie spisywał się w taktyce trenera Uvalina, który przekwalifikował go z niskiego na wysokiego skrzydłowego). .W ostatnim sezonie ponownie rękę po niego wyciągnął Mariusz Karol (niegdyś w Wiśle), a w zespole Polpharmy rywalizował z Anwilem Włocławek w ćwierćfinale mistrzostw Polski. W czterech meczach notował znakomite średnie – 15 punktów, 6 zbiórek i 2,5 przechwytów.



Do obecnego sezonu Tuljković przygotowywał się wraz z tureckim zespołem Erdemirspor Belediyesi. W sierpniu jako reprezentant Bośni i Hercegowiny walczył w dodatkowych eliminacjach do EuroBasketu 2009.  Teraz zastąpi on Kevyna Greena, który po turnieju Kasztelana wyjechał z Polski, tłumacząc się problemami rodzinnymi.

-----

Harris - (23 lata, 194 cm) spędzi drugi sezon z rzędu w Polskiej Lidze Koszykówki. Od dziś nowym klubem amerykańskiego koszykarza stał się zespół Czarnych Panter. W barwach Turowa, wystąpił on w 34 meczach zdobywając średnio 7,2 punktów. Niski skrzydłowy bądź rzucający obrońca, nie spełnił jednak pokładanych w nim oczekiwań i nie zastąpił godnie Thomasa Kelatiego, w roli lidera zespołu. Za dwa dni zagra w inauguracyjnym spotkaniu PLK z Treflem Sopot. Po niedawno zakontraktowanym Chrisie Danielsie jest on drugim byłym graczem Turowa, który zagości w Słupsku.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
Nasz Kosz Enbiej.pl - NBA, koszykówka blog Czwarta Kwarta - to co najważniejsze o NBA blogi Blogi SportoweBlogi Sportowe Najlepsze Sportowe Blogi