środa, 06 kwietnia 2011
Poznaliśmy nazwisko nowego trenera kadry Polski..

..jest nim Jasmin Repesa!

  

50-letni Chorwat zastąpi na stanowisku Igora Griszczuka, który tylnymi drzwiami wywalczył awans na litewski Eurobasket 2011. Jego gaża będzie sięgać 200tys. euro rocznie!! Obecnie były opiekun chrorwackiej kadry jest głównym dowodzącym w Bennetonie Treviso. Z włoską ekipą wywalczył on awans do Final Four Pucharu Europy, w swoim składzie ma Polaka - Jakuba Wojciechowskiego.

W 2001 roku Repesa zaliczył kilkudniowy epizod trenerski w Śląsku Wrocław, przejmując schedę po Piero Bucchim.

Sukcesy nowego trenera polskiej kadry koszykarzy to:

  • brązowy medal Eurobasketu w 1995 roku z Chorwacją,
  • 3-krotny mistrz Chorwacji z Ciboną Zagrzeb w latach 1996-97 i 2002 roku,
  • 2-krotny zdobywca Pucharu Chorwacji w 1996 i 2002 roku,
  • 2-krotny mistrz Turcji z Tofas Bursa w latach 1999-00,
  • 2-krotny zdobywca Pucharu Turchu w latach 1999-00,
  • mistrz Włoch z Fortitudo Bolonia w 2005 roku,
  • zdobywca Superpucharu Włoch w 2005 roku.

Od 2002 roku pracuje on z dwuletnią przerwą (2008-2010) w lidze włoskiej. Prowadził wcześniej Fortitudo Bolonię i Lottomaticę Rzym.

poniedziałek, 31 stycznia 2011
Gorzej być nie mogło..gramy z NBA

Mój komentarz na losowanie grup do litewskiego Eurobasketu.

Podczas gdy Marcin Gortat rozgrywał swój najlepszy w życiu weekend na NBA-jowskich parkietach, my mieliśmy okazję, bliżej i dalej, przyjrzeć się dwóm istotnym wydarzeniom. Pierwsze z nich to wybór nowego szefa PZKosz-a Grzegorza Bachańskiego. Drugi to losowanie grup do Eurobasketu 2011. O ile wybór nowej miotły w związku żadnego kibica nie zdziwił, o tyle losowanie mocno nami szarpnęło..

Otóż stało się! Spotkamy się w grupie "A" ze światową śmietanką basketu, z wirtuozami tego sportu i prawdziwymi gladiatorami i faworytami Mistrzostw. Jedziemy tam na pożarcie i nawet jeśli władze FIBA pozwoliłyby nam (i innym) na dwóch naturalizowanych graczy w składzie, to nawet David Logan i Thomas Kelati w asyście naszych etatatowych stranieri Marcina Gortata i Macieja Lampego mogliby nam nie wystarczyć (nawet super zabiegi - wirtualne na razie w mojej głowie - na błyskawiczną naturalizację Woodsa - mogłyby pójść na marne).

Trafiliśmy na Wicemistrzów Olimpiady i aktualnych obrońców tytułu zdobytego w Polsce - Hiszpanów - z braciami Gasol, z super skutecznym Juanem Navarro i mega utalentowanymi Fernandezem i Rubio. Dwoma słowami zagramy z hiszpańskim Ferrari. W grupie "A" spotkamy się też z aktualnym Wicemistrzami świata - Turcją - słynącą z piekielnej strefy Bogdana Tanjevića. Kierowaną przez gwiazdy najlepszej ligi świata - Turkoglu, Okurem, Erdenem czy Illyasovą. Każdy z nich regularnie występuje w USA. W końcu trafiliśmy na gospodarzy, którzy przebyli prawdziwą metamorfozę pod ręką znanego w Polsce trenera - Kestutitsa Kemzury. Brany w przymiarkach do polskiej kadry coach zamienił spadek po Butautasie w waleczny team i jak nigdy na Litwie, zaczynający atak od mocnej obrony. Lider, grający w Raptors, Linas Kleiza, ma w asyście prawdziwe głodne sukcesu wilki, w osobach Maciulisa, Jasaitisa czy Kalietnisa. O dopingu ścian nie muszę dłużej wspominać..Koszykówka to gra narodowa na Litwie tak jak w Anglii piłka nożna.

No i Wielka Brytania, potencjalnie najsłabszy rywal nasz..ale pamiętajmy jednak, iż English Team grał u nas na Eurobaskecie 2009, a punktem kulminacyjnym tej kadry ma być Olimpiada w Londynie, w 2012r. Jest więc o co walczyć, a droga po olimpijski medal wiedzie przez Litwę. Dla niedowiarków jeszcze raz podkreślę medal, gdyż liderem zespołu jest Luol Deng, czołowa postać przeżywających powrót do najlepszych czasów Chicago Bulls. Lada dzień, a na pewno przed Mistrzostwami Europy wyjaśni się też czy w kadrze angielskiej zagra niedawny kolega Denga i obecny gracz Detroit Pistons, Ben Gordon..rekordzista Byków pod względem celnych trójek. Gracz ma korzenie brytyjskie, ale liczy po cichu na awans do kadry Stanów Zjednoczonych (ostatnio nie był w wielkiej formie i trener Mike Krzyzewski nie brał go na żadne zgrupowania). Na pewno dostaniemy też jeszcze jedną, dodatkową drużynę z kwalifikacji.

Swoją drogą nie mogliśmy dostać takiego koszyka jak ten "D"

- Bułgaria
- Gruzja
- Rosja
- Ukraina
- Belgia
- Słowenia

Podsumowując, nowe władze PzKoszu i szukany w kuluarach trener kadry Polski (mówiło się o Tomasie Pacesasie, ale w ostatnim czasie głośniej słychać nazwisko Jacka Winnickiego) muszą się mocno zastanowić nad celem polskiej wyprawy. Czy pojechać, zacisnąć zęby i nastawić się na ciężką przeprawę z naszymi gwiazdami, a może lepiej postawić na młodszą grupę graczy, by zdobyli cenne w przyszłości, doświadczenie? Jedno jest pewne, nowy i przyszły trener kadry ma bardzo twardy orzech do zgryzienia!

poniedziałek, 29 listopada 2010
Czy Filipovski znów zawita do Polski?

Były Trener Turowa stracił pracę w CSKA Moskwa. Wraz z trenerem Vujosevićem został zwolniony z posady w tym klubie, a także częsciowo obarczony za złe wyniki drużyny Armii Czerwonej. Kiedy my - jako kibice polskiej koszykówki - patrzymy na Asseco Prokom i myślimy o wielkim budżecie przy wyniku 1:5 w euroligowych potyczkach - to taki sami bilans notuje jeden w faworytów i europejska potęga w koszykówce - z o wiele wyższym budżetem i wielkimi gwiazdami basketu.

Nieco szkoda, że przygoda i szansa rozwoju dla trenera Filipovskiego, którego dażę ogromnym szacunkiem za dwa świetne sezony z Turowem Zgorzelec (kiedy pokazał klasę trenerską i także drogę innym szkoleniowcom jak należy konsekwentnie i w miarę finansowych możliwości budować skład z roku na rok), trwała tak krótko.

Początek dla CSKA był bardzo efektowny, bo Armia Czerwona podbiła NBA, wygrywając w okresie przygotowawczym, dwa mecze sparingowe z amerykańskimi zespołami. Stąd też nieco zaskakująco słaby bilans, patrząc na udane przygotowania (niestety - matematyczne tylko szanse na awans - jak w przypadku Asseco Prokomu). Ciekaw jestem co takiego tam się zdarzyło w drużynie faworyta rozgrywek Euroligi?

Do czego zmierzam; od nie jednego wpisu sugeruję, że widziałbym w osobie Filipovskiego idealnego kandydata na stanowisko trenera reprezentacji Polski. Tylko dla niektórych osób przypomnę, że na ławce w naszej męskiej kadrze mamy obecnie bezkrólewie..

Powodów mojego, potencjalnego wyboru jest kilka; przede wszystkim - szukamy trenera młodego, głodnego sukcesów, mającego już niemałe doświadczenie również w europejskiej koszykówce - ala Kestutis Kemzura z Litwy. Potrzebny nam trener znający polskie realia i świetnie znający zwyczaje/obyczaje w naszym kraju. Trzeba nam też trenera, który będzie znał naszych zawodników i przede wszsytkim dogadywał się z naszymi czołowymi kadrowiczami jak Gortat, Logan, Lampe i Kelati. Przede wszystkim musi być autorytetem dla graczy i mieć u nich posłuch. Filipovski swoją wiedzą i ciągłą chęcią uczenia się może okazać się słusznym wyborem, nie raz udało mu się rozgrywać mecze na wysokim europejskim poziomie, a jego warsztat to min. bardzo dobry scouting (coś co zawiodło graczy na polskim Eurobaskecie, a czym napomknął Marcin Gortat po meczu z Serbią).

Przypomnę, iż czas nam ucieka, przysłowiowy zegar tyka, a do Eurobasketu na Litwie zostało już tylko 10 miesięcy. O wiele wcześniej trzeba zacząć przygotowania..by nie obudzić się z niczym - min. nie zostać pobitym przez Belgów czy Gruzinów - bo potencjał to mamy na pewno większy od nich!!

 

Kogo nastepnego widzialbys w roli trenera kadry?customer surveys

 

Kogo nastepnego widzialbys w roli trenera kadry?Market Research

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13
Nasz Kosz Enbiej.pl - NBA, koszykówka blog Czwarta Kwarta - to co najważniejsze o NBA blogi Blogi SportoweBlogi Sportowe Najlepsze Sportowe Blogi