czwartek, 02 grudnia 2010
Miła niespodzianka Asseco Prokomu (video)

Druga wygrana pod rząd podopiecznych Tomasa Pacesasa!!

Po dwie wygrane po tym spotkaniu mają na koncie Mistrzowie Polski i Hiszpanii. Niestety dla nas Asseco Prokom wciąż okupuje ostatnie miejsce w swojej grupie. Do bycia w czołowej czwórce grupy A, potrzeba jednej wygranej i min. porażki Chimek Moskwa. Rosjanie wczoraj nie dali najmniejszych szans Partizanowi, wygrywając 92-65.

Wracając do wygranej Prokomu, tylko dwa oczka (1/6 z gry) zanotował były kapitan trójmiejskiej ekipy, David Logan. Ponadto dla jego nowej drużyny była to rekordowa w Eurolidze, bo czwarta porażka z rzędu.

Bardzo dobrze zaprezentowali się środkowi Mistrzów Polski wnosząc do gry 27 oczek. Sam Adam Łapeta zagrał najlepsze spotkanie w tym sezonie na tej półce rozgrywek - 5/8 z gry, pięć zbiórek i cztery efektowne bloki.

Dziś w naszej grupie grają zespoły Maccabi Tel Aviv i Żalgiris Kowno. dla nas lepiej byłyby gdyby Litwini przegrali.  

Swoją drogą, zwolnienie Bobby'ego Browna bardzo pozytywnie wpłynęło na zespołową koszykówkę trenera Pacesasa.

 

Caja Laboral - Asseco Prokom 75-81

Caja Laboral: Stanko Barac 25, Mirza Teletovic 15, Fernando San Emeterio 13, Marcus Haislip 7, Marcelinho Huertas 6, Brad Oleson 5, Pau Ribas 2, David Logan 2, Nemanja Bjelica 0.

Asseco Prokom: Ratko Varda 16, Daniel Ewing 13, Adam Łapeta 11, Filip Widenow 9, Jan-Hendrik Jagla 9, JR Giddens 9, Ronnie Burrell 8, Mike Wilks 4, Piotr Szczotka 2, Courtney Eldridge 0, Adam Hrycaniuk 0.

środa, 31 marca 2010
Przeżyjmy to jeszcze raz!

Jutro o godzinie 19.45 czeka nas kolejne spotkanie Asseco Prokomu o być albo nie być w Final Four Euroligi. Wczoraj po spektakularnej wygranej nad Olympiakosem, kibicom wróciła nadzieja w siłę Mistrzów Polski. Już wcześniejsze zwycięskie potyczki z Realem Madryt czy CSKA Moskwa wlewały w nas sporo optymizmu i wiary w podopiecznych Tomasa Pacesasa. Jednak niewykorzystana szansa w pierwszym spotkaniu w Grecji, nieco obniżyła szanse na zwycięstwo w tej serii. Jak będzie jutro?

Wczoraj na pewno mogła nam się podobać defensywa gdynian na Linasie Kleizie. Dobrą pracę wykonali tutaj Ronnie Burrell i Jan Hendrik Jagla. Na pewno należy pochwalić, nierówno grającego we wcześniejszych dwóch spotkaniach, Daniela Ewinga. Amerykanin zaliczył stuprocentową skuteczność za trzy punkty (4/4). Jak zwykle wszechstronnością popisywał się Qyntel Woods, dla którego ten sezon może być ostatnim w Polsce. Była gwiazda NBA i właśnie Olympiakosu znalazła się na celowniku kilku europejskich klubów, które mogą zaoferować wyższą gażę i ciągłą szansę na większe sportowe sukcesy. Mam też wielką nadzieję, że reprezentant Polski David Logan będzie nas zaskakiwał akcjami w stylu końcówki wczorajszego spotkania (tj. celnego rzutu na rękoma rywali bądź blokiem na Kleizie) niż nieporadnością ze spotkania numer 2!

Wydaje mi się ,iż sporą lekcję do odrobienia mają podopieczni trenera Yannakisa. Prokom i tak osiągnął już historyczny sukces, awansując jako jedyny polski zespół do Elite Eight i wygrywając kolejne spotkanie z europejskim potentatem. Apetyty jednak rosną w miarę jedzenia, a nam kibicom jest ciągle mało;)

Swoją drogą wyobrażacie sobie naszą polską drużynę w cwierćfinale Ligi Mistrzów?

 

Asseco Prokom Gdynia - Olympiakos Pireus 81:78
(22:18, 23:15, 19:24, 16:19)

Asseco Prokom: Qyntel Woods 18, Daniel Ewing 18, David Logan 15, Jan Jagla 10, Ratko Varda 7, Adam Łapeta 4, Junior Harrington 4, Łukasz Seweryn 3, Adam Hrycaniuk 2, Ronnie Burrell 0, Przemysław Zamojski 0, Piotr Szczotka 0

Olympiakos: Josh Childress 20, Nikola Vujcić 13, Milos Teodosić 12, Linas Kleiza 9, Theodoros Papaloukas 7, Ioannis Bouroussis 7, Sofoklis Schortsianitis 5, Scoonie Penn 3, Loukas Mavrokefalidies 2, Panagiotis Vasilopoulos 0, Yotam Halperin 0

piątek, 26 marca 2010
Całkiem inne spotkanie

To już 0-2..

Niestety druga potyczka pomiędzy Asseco Prokomem i Olympiakosem nie przypominała pierwszego spotkania. To gospodarze już w pierwszej kwarcie narzucili swoje warunki gry i dominowali przed własną publicznością. Zespół Tomasa Pacesasa miał jednak momenty przebłysku w drugiej i trzeciej odsłonie, a dzięki postawie Qyntela Woodsa (20pkt, 14zb) był w stanie nawiązać równorzędną walkę, goniąc utytułowanego rywala. 

Niestety Mistrzowie Polski opadli z sił i nie grali już z taką determinacją jak w pierwszym spotkaniu, minimalnie przegranym przez trójmiejski zespół.  Nie byli oni w stanie zatrzymać liderów zespołu z Pierusu. Skutecznie trafiał reprezentant Litwy i były gracz Denver Nuggets - Linas Kleiza (26 pkt, 9 zb). Niemałe umiejętności zaprezentował w ataku, z reguły główny podający trenera Yannakisa, Theo Papaloukas (20 pkt, 4/6 za trzy). A dobrze nam znany z Eurobasketu Milos Teodosic rozdał aż 12 asyst, przy 14 zdobytych punktach.

Grecy zdobywali punkty przy skuteczności – 52% za dwa i 47% za trzy, a to efekt zarówno świetnej dyspozycji dnia czy słabszej postawy naszych w obronie. Polski zespół nie był w stanie odpowiedzieć – oddali 22 rzuty z dystansu, trafiając zaledwie 5 prób trzypunktowych. Na osłodę zostały nam akcje Qyntela Woodsa czy dwa bloki Daniela Ewinga (szczególnie do gustu przypadł mi ten drugi, przy rozstrzygniętym wyniku, na Joshu Childressie).

Niestety tylko momentami dobrze zagrał tylko Daniel Ewing , a punktów wyraźnie zabrakło ze strony wyłączonego w tym spotkaniu - Davida  Logana (5 oczek, 2/11 z gry).

Olympiacos Pireus – Asseco Prokom Gdynia 90:73 (25:14, 21:24, 16:20, 28:15)


Olympiacos: Kleiza 26, Papaloukas 20, Teodosic 14, Childress 11, Schortsanitis 5, Vujcic 4, Mavrokefalides 4, Beverley 2, Bourousis 2, Halperin 2, Penn 0, Vasilopoulos 0
Asseco Prokom: Woods 20, Ewing 19, Varda 10, Logan 5, Jagla 5, Burrell 5, Hrycaniuk 4, Zamojski 3, Łapeta 2, Szczotka 0, Harrington 0

P.S. wydarzeniem pierwszego wieczoru z Euroligą, obok wyrównanego spotkania Prokomu, była przegrana Maccabi z Partizanem Belgrad. Wczoraj z kolei, Ettore Messina i Real Madryt wygrał ważne spotkanie na parkiecie w Barcelonie, wyrównując stan na 1-1.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8
Nasz Kosz Enbiej.pl - NBA, koszykówka blog Czwarta Kwarta - to co najważniejsze o NBA blogi Blogi SportoweBlogi Sportowe Najlepsze Sportowe Blogi